Fundacja rodzinna a granice dozwolonej optymalizacji: nowe akcenty w praktyce opinii zabezpieczających Szefa KAS

W najnowszej decyzji z 23 stycznia 2026 r. (DKP3.8082.4.2025) Szef Krajowej Administracji Skarbowej odmówił wydania opinii zabezpieczającej dla procesu reorganizacji z wykorzystaniem fundacji rodzinnej.

Przedmiotem oceny był planowany zespół czynności obejmujący utworzenie fundacji, wniesienie do niej aktywów (w tym akcji i udziałów), a następnie zbycie tych aktywów przez fundację.

Uzasadnienie tej odmowy rzuca istotne światło na pewną ewolucję stanowiska organów podatkowych. Pojawiają się w niej argumenty, które uderzają w podstawy wielu powszechnie przeprowadzanych obecnie procesów reorganizacyjnych, co wymaga od podatników jeszcze większej staranności w ich planowaniu.

Działalność operacyjna a pasywna – nowe spojrzenie KAS na strukturę biznesu

Najważniejszy i potencjalnie najgroźniejszy wniosek z najnowszej odmowy dotyczy podejścia Szefa KAS do wydzielania majątku. W dotychczasowej praktyce rynkowej naturalnym krokiem wydawało się oddzielenie kluczowego majątku pasywnego, gromadzonego w fundacji dla celów ochrony kapitału, od bieżącego ryzyka operacyjnego pozostawionego w rękach fundatora. Tymczasem organ wprost uznał za przejaw sztuczności wniesienie do fundacji tylko części majątku, przy jednoczesnym pozostawieniu działalności operacyjnej u fundatora.

Szef KAS wskazał, że taki podział działalności gospodarczej prowadzonej przez fundatora na pasywną (w ramach fundacji) oraz operacyjną (prowadzoną poza jej strukturą) stanowi nieuzasadnione dzielenie operacji w rozumieniu art. 119c § 2 pkt 1 Ordynacji podatkowej. Organ wywodzi, że podmiot działający rozsądnie i kierujący się nadrzędnym celem sukcesyjnym nie dzieliłby w ten sposób majątku. Zdaniem Szefa KAS fundacja rodzinna ma bowiem być zakładana przede wszystkim przez osoby chcące wycofać się z aktywnego prowadzenia działalności gospodarczej. Tak restrykcyjne rozumienie sukcesji oznacza, że pozostawienie przez fundatora aktywności operacyjnej poza fundacją staje się dla organu argumentem kwestionującym rzetelność planów międzypokoleniowych.

Organ podważył także sam cel sukcesyjny operacji, odwołując się do wieku przyszłych beneficjentów. Szef KAS argumentował, że zstępni fundatora są osobami niepełnoletnimi, w związku z czym nie są obecnie w stanie przejąć prowadzenia działalności gospodarczej ani chociażby rozpocząć procesu przystosowania się do tych obowiązków. W ocenie organu powołanie fundacji rodzinnej w sytuacji, gdy zarządzanie majątkiem nie zostanie przekazane następcom przez co najmniej kilkanaście kolejnych lat, nie może spełniać celu w postaci przejęcia kontynuacji biznesu i pomnażania majątku.

Oderwanie od realiów gospodarczych i litery prawa

Tego rodzaju wnioski Szefa KAS uznać należy za błędne i oderwane zarówno od realiów gospodarczych, jak i od litery prawa. Kategoryczne twierdzenie Szefa KAS (obecne również we wcześniejszych odmowach, np. DKP3.8082.3.2024), jakoby fundacja była przeznaczona wyłącznie dla osób całkowicie wycofujących się z biznesu, nie znajduje żadnego oparcia w przepisach. Równie chybiony jest argument kwestionujący cel sukcesyjny ze względu na fakt, że zstępni fundatora są małoletni, a zatem niegotowi do przejęcia biznesu. Takie podejście całkowicie ignoruje samą istotę fundacji rodzinnej, która z mocy prawa ma służyć właśnie do długofalowego gromadzenia i zarządzania majątkiem w interesie beneficjentów – w tym ochrony tego kapitału do czasu osiągnięcia przez następców pełnoletności i biznesowej dojrzałości.

Co więcej, kwestionowanie podziału majątku i zakwalifikowanie rozdzielenia działalności na operacyjną i pasywną jako „sztucznego dzielenia operacji” stoi w sprzeczności z podstawowymi zasadami obrotu gospodarczego. Oddzielenie cennego kapitału pasywnego od bieżących ryzyk związanych z działalnością operacyjną jest na rynku działaniem racjonalnym i pożądanym, stanowiącym fundament odpowiedzialnego zarządzania majątkiem, a nie przejawem sztuczności czy nadużycia prawa.

Brak biznesplanu i dowodów na reinwestycję jako istotne ryzyko

Kolejnym akcentem wyraźnie wyeksponowanym w decyzji są kwestie celowości ekonomicznej planowanych transakcji. Szef KAS zarzucił wnioskodawcom, że założyli sprzedaż akcji bez przeprowadzenia analiz celowości czy opłacalności, a także bez rozpoczęcia procesu poszukiwania inwestora czy zbadania przyszłej kondycji spółki.

Co więcej, organ wyciągnął negatywne konsekwencje z tego, że wnioskodawca nie wskazał precyzyjnie, w co fundacja zreinwestowała środki pochodzące z już umorzonych udziałów. Z dotychczasowej praktyki interpretacyjnej (np. z pozytywnej opinii DKP2.8082.2.2024) wynikało jasno, że autentyczne, konkretne plany reinwestycyjne stanowią silny argument chroniący podatnika. W omawianej sprawie ogólnikowe i wieloaspektowe wskazywanie przyszłych inwestycji zostało potraktowane jako dowód na motywację czysto podatkową, co doprowadziło Szefa KAS do wniosku, że głównym celem powołania fundacji było uzyskanie korzyści podatkowych.

Chronologia zdarzeń i elementy kompensujące się w czasie

Z perspektywy oceny sztuczności działania niezwykle istotna okazała się również przyjęta przez wnioskodawcę sekwencja i dynamika zdarzeń. Wnioskodawca wniósł udziały jednej ze spółek do fundacji, po czym szybko dokonał ich umorzenia, a czynności te miały miejsce już po wniesieniu wniosku o wydanie opinii, lecz jeszcze przed jej wydaniem.

Szef KAS uznał tę szybkość działania za bezpośredni dowód na występowanie elementów wzajemnie się znoszących lub kompensujących, stanowiących przesłankę sztuczności z art. 119c § 2 pkt 4 Ordynacji podatkowej. Organ argumentował, że pomimo wniesienia udziałów do fundacji rodzinnej, w krótkim czasie po prostu przestały one istnieć. Świadczy to o tym, jak ogromne znaczenie dla bezpieczeństwa restrukturyzacji ma odpowiednie zaplanowanie harmonogramu działań i unikanie nadmiernego, nieuzasadnionego ekonomicznie pośpiechu.

Wpływ zapisów statutu na ocenę intencji fundatora

Ostatnim, lecz równie ważnym elementem oceny była analiza dokumentacji ustrojowej. Ujawniono, że biorąc pod uwagę treść statutu, dokonanie sprzedaży akcji oraz umorzenia udziałów, a także wysokość i moment wypłaty świadczeń beneficjentom zależały tylko i wyłącznie od woli fundatora.

Szef KAS podkreślił, że statut pozostawiał mu dużą swobodę, a właściwie pełną dowolność w rozporządzaniu mieniem fundacji. Skoro bowiem statut pozostawiał fundatorowi całkowitą dowolność w rozporządzaniu mieniem, z perspektywy organu fundacja nie pełni roli strażnika majątku na kolejne pokolenia, lecz służy jako fasada pozwalająca skorzystać z preferencyjnej formy opodatkowania przy wypłacaniu sobie zysków ze zbycia.

Należy przypuszczać, że tak skonstruowane zapisy nie oddawały w pełni rzeczywistych, długofalowych intencji fundatora związanych z zabezpieczeniem rodziny, jednak ten sposób redakcji postanowień statutu dostarczył Szefowi KAS argumentu, że sytuacja majątkowa po założeniu fundacji nie uległa realnej zmianie. To przestroga, że zbyt szerokie, nieprecyzyjne i niedookreślone kompetencje zastrzeżone dla fundatora mogą podważać deklarowany cel sukcesyjny.

Wnioski dla fundatorów

Ewolucja stanowiska Szefa KAS bynajmniej nie oznacza, że fundacja rodzinna przestała być doskonałym narzędziem sukcesyjnym.

Decyzja ta stanowi jednak wyraźny sygnał, że procesy powoływania fundacji i przenoszenia do nich aktywów wymagają obecnie wyjątkowej precyzji i staranności. Bezpieczna sukcesja wiąże się dziś z koniecznością przemyślenia polityki reinwestycyjnej fundacji, rzetelnego układania harmonogramu planowanych działań oraz bardzo uważnego redagowania dokumentacji ustrojowej (statutów, regulaminów), które będą w sposób wiarygodny zabezpieczać majątek, unikając przy tym stwarzania pozorów nadmiernej kontroli fundatora nad poszczególnymi operacjami gospodarczymi.

Publikacja pojawiła się również 20.02.2026 r. w Rzeczpospolitej: https://pro.rp.pl/nawigator-prawny-poradnik/art43843511-fundacja-rodzinna-a-granice-dozwolonej-optymalizacji-nowe-akcenty-w-praktyce-opinii-zabezpieczajacych-szefa-kas

Beata Krzyżagórska-Żurek

Adwokat, Partner Zarządzająca