Nowe uprawnienia Państwowej Inspekcji Pracy cz. 1

Decyzja stwierdzająca istnienie stosunku pracy i interpretacje Głównego Inspektora Pracy

Od 8 lipca 2026 r. ocena charakteru prawnego umowy przestała być kwestią, którą przedsiębiorca może odkładać do czasu ewentualnego sporu sądowego. Ustawa z 11 marca 2026 r. o zmianie ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy oraz niektórych innych ustaw przyznała organom inspekcji pracy kompetencję do stwierdzania w drodze decyzji istnienia stosunku pracy w sytuacji, w której strony zawarły umowę cywilnoprawną albo w której praca jest faktycznie świadczona za wynagrodzeniem w warunkach właściwych dla stosunku pracy (art. 11 ust. 1 pkt 7a ustawy o PIP). Prezydent podpisał ustawę 2 kwietnia 2026 r., kierując ją jednocześnie do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej, co nie wstrzymało jej wejścia w życie.

Zmiana ma charakter formalny, ponieważ definicja stosunku pracy pozostaje ta sama, a kryteria odróżniania go od umów cywilnoprawnych, wypracowane w orzecznictwie Sądu Najwyższego, są nadal aktualne. Zmieniły się jednak role. Dotychczas stanowisko inspektora stanowiło materiał dowodowy, a rozstrzygnięcie zapadało przed sądem z powództwa inspektora albo osoby świadczącej pracę. Obecnie to przedsiębiorca, chcąc zakwestionować ocenę organu, musi wnieść odwołanie.

Postępowanie przebiega dwuetapowo. Najpierw, po umożliwieniu obu stronom zajęcia stanowiska, organ wydaje na piśmie polecenie zawarcia umowy o pracę, z terminem wyznaczonym tak, aby ocena jego wykonania nastąpiła jeszcze w trakcie kontroli. Wykonanie polecenia kończy sprawę, zaś jego niewykonanie otwiera drogę do decyzji, którą wydaje okręgowy inspektor pracy (art. 11 ust. 1 pkt 7a oraz ust. 2 pkt 2 ustawy o PIP). Stronami postępowania są wszystkie osoby, których decyzja może dotyczyć, a więc również sama osoba świadcząca pracę. Niezadowolony z decyzji przedsiębiorca wnosi odwołanie do sądu pracy, za pośrednictwem organu, w terminie miesiąca od doręczenia decyzji. Droga sądowa z powództwa organu pozostała, ale jako wyjątek: okręgowy inspektor sięgnie po nią wtedy, gdy zamierza objąć ustaleniem okres wcześniejszy, którego decyzja nie obejmuje

Nowelizacja rozszerzyła też uprawnienia kontrolne. Kontrola może być prowadzona zdalnie, inspektor może żądać transmisji online oraz przedłożenia dokumentacji dotyczącej także osób świadczących pracę na innej podstawie niż stosunek pracy, a więc współpracy B2B, a same kontrole są typowane na podstawie analizy ryzyka.

Interpretacja indywidualna Głównego Inspektora Pracy

Tą samą nowelizacją ustawodawca dał podmiotom zatrudniającym dodatkowe narzędzie. Na wniosek podmiotu podlegającego kontroli Państwowej Inspekcji Pracy (art. 13 pkt 1 – 6 ustawy o PIP) Główny Inspektor Pracy wydaje interpretację indywidualną rozstrzygającą, czy przedstawiony we wniosku stosunek prawny stanowi stosunek pracy w rozumieniu art. 22 § 1 Kodeksu pracy. Wniosek obejmuje opis stanu faktycznego lub zdarzenia przyszłego, wskazanie przepisów, stanowisko własne wnioskodawcy oraz posiadane dowody. Interpretację wydaje się bez zbędnej zwłoki, nie później niż w terminie 30 dni od otrzymania kompletnego wniosku, a opłata wynosi 40 zł od każdego przedstawionego stanu faktycznego lub zdarzenia przyszłego. Rozstrzygnięcie zapada w formie decyzji, od której służy odwołanie na zasadach określonych w Kodeksie postępowania cywilnego.

Tą samą nowelizacją ustawodawca dał podmiotom zatrudniającym dodatkowe narzędzie. Podmiot podlegający kontroli może wystąpić do Głównego Inspektora Pracy o interpretację indywidualną rozstrzygającą, czy przedstawiony we wniosku stosunek prawny stanowi stosunek pracy w rozumieniu art. 22 § 1 Kodeksu pracy (art. 13 pkt 1-6 ustawy o PIP). Wniosek obejmuje opis stanu faktycznego lub zdarzenia przyszłego, wskazanie przepisów, stanowisko własne wnioskodawcy oraz posiadane dowody. Interpretację wydaje się bez zbędnej zwłoki, nie później niż w terminie 30 dni od otrzymania kompletnego wniosku, a opłata wynosi 40 zł od każdego przedstawionego stanu faktycznego lub zdarzenia przyszłego. Rozstrzygnięcie zapada w formie decyzji, od której służy odwołanie na zasadach określonych w Kodeksie postępowania cywilnego.

Interpretacja chroni wnioskodawcę: nie może on zostać obciążony sankcjami administracyjnymi, finansowymi ani karami w zakresie, w jakim się do niej zastosował (art. 14b ust. 16 ustawy o PIP). Dla organów inspekcji jest przy tym wiążąca i może zostać zmieniona albo uchylona wyłącznie w razie zmiany okoliczności sprawy (art. 14b ust. 17 ustawy o PIP). Ochrona ma jednak pewne granice. Obejmuje sankcje, nie obejmuje natomiast roszczeń osoby świadczącej pracę. Sięga też tylko tak daleko, jak wierny jest opis stanu faktycznego zawarty we wniosku. W razie rozbieżności między opisem a praktyką organ ocenia rzeczywisty charakter stosunku w toku kontroli (art. 14b ust. 5 ustawy o PIP).

Decyzji o złożeniu wniosku nie należy podejmować pochopnie. Wydana w jego następstwie interpretacja przekazywana jest niezwłocznie Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych oraz Krajowej Administracji Skarbowej (art. 14b ust. 18 ustawy o PIP). Wnioskodawca, którego stanowisko zostanie uznane za nieprawidłowe, sam zatem dostarcza opis własnego modelu zatrudnienia wraz z gotową kwalifikacją prawną, i to organom, które mogą dochodzić należności za okresy wsteczne. Wynik postępowania jest przy tym asymetryczny: ocena pozytywna chroni wyłącznie przed sankcjami i tylko o tyle, o ile opis odpowiada rzeczywistości, natomiast ocena negatywna wiąże organy inspekcji przy późniejszej kontroli. Wniosek ma więc sens tam, gdzie własna analiza wykazała przewagę cech cywilnoprawnych i potrzebne jest potwierdzenie. Tam, gdzie ujawnia realne ryzyko, kolejność jest odwrotna: najpierw dostosowanie stosowanych rozwiązań do stanu zgodnego z prawem, potem ewentualne pytanie.

Ryzyka związane z rekwalifikacją

Skutki błędnej kwalifikacji umowy płyną z kilku niezależnych źródeł: decyzji organu inspekcji pracy, wyroku sądu pracy ustalającego istnienie stosunku pracy oraz decyzji wymiarowych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych i organów podatkowych. Każde z tych źródeł działa w innym postępowaniu i potencjalnie obejmuje inny okres.

Decyzja organu inspekcji prawy stwierdzająca istnienie stosunku pracy określa strony umowy, jej rodzaj, datę zawarcia, rodzaj pracy, miejsce jej wykonywania, wymiar czasu pracy i wysokość wynagrodzenia (art. 34 ust. 2b ustawy o PIP), przy czym datą zawarcia umowy o pracę jest data wydania decyzji (art. 34 ust. 2f ustawy o PIP). Od tego dnia decyzja wywołuje skutki na gruncie prawa pracy, prawa podatkowego, ubezpieczeń społecznych i zdrowotnego oraz obowiązkowych wpłat na fundusze (art. 34 ust. 2j ustawy o PIP). Decyzja staje się wykonalna z upływem terminu do wniesienia odwołania, jeżeli żadna ze stron (tj. podmiot zatrudniający albo osoba świadcząca pracę) go nie wniosła. W razie wniesienia odwołania decyzja staje się wykonalna dopiero z dniem prawomocnego orzeczenia sądu, chyba że wcześniej nadano jej rygor natychmiastowej wykonalności (art. 34 ust. 2k w zw. z art. 33a ust. 5 ustawy o PIP). Sama decyzja nie generuje zatem zaległości składkowych ani podatkowych za okres wcześniejszy. Ustalenie stosunku pracy za czas miniony wymaga drogi sądowej, którą okręgowy inspektor może wybrać zamiast decyzji, a niezależnie od tego dysponują nią osoba świadcząca pracę oraz, w zakresie własnych kompetencji, Zakład Ubezpieczeń Społecznych i organy Krajowej Administracji Skarbowej.

Wyrok sądu pracy ma szerszy zasięg. Sąd, rozpoznając odwołanie od decyzji albo powództwo o ustalenie, może stwierdzić istnienie stosunku pracy za cały okres trwania umowy. Powództwo o ustalenie nie jest ograniczone terminem przedawnienia (choć z upływem czasu trudniej wykazać interes prawny w jego wytoczeniu), wobec czego wadliwie ukształtowana współpraca pozostaje przedmiotem potencjalnego sporu również długo po jej zakończeniu.

Postępowania Zakładu Ubezpieczeń Społecznych i organów Krajowej Administracji Skarbowej toczą się niezależnie od rozstrzygnięcia inspekcji pracy i one także stwarzają ekspozycję za okresy wsteczne, obejmującą:

  • ◼︎ zaległe składki na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne wraz z odsetkami za zwłokę, przy czym całość zaległości, również w części przypadającej na ubezpieczonego, finansuje płatnik; należności składkowe przedawniają się po pięciu latach (art. 24 ust. 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych),
  • ◼︎ zaległe zaliczki na podatek dochodowy, za które odpowiada zatrudniający jako płatnik (art. 30 § 1 Ordynacji podatkowej); podatku zapłaconego już przez wykonawcę w ramach prowadzonej działalności nie można dochodzić powtórnie, a po korekcie rozliczeń powstaje po jego stronie nadpłata, co w praktyce będzie prowadzić do sporu o rozliczenie między stronami,
  • ◼︎ zakwestionowanie prawa do odliczenia podatku naliczonego z faktur kontraktora, skoro czynności wykonywane w reżimie pracowniczym pozostają poza zakresem samodzielnej działalności gospodarczej (art. 88 ust. 3a pkt 2 ustawy o podatku od towarów i usług); w modelu B2B jest to zwykle pozycja najdotkliwsza kwotowo, a po stronie wystawcy faktur uruchamia dodatkowo art. 108 ust. 1 tej ustawy,
  • ◼︎ zaległe wpłaty do pracowniczych planów kapitałowych za okres, w którym osoba świadcząca pracę powinna być traktowana jako osoba zatrudniona.

Dwie sytuacje zasługują na szczególną uwagę przy planowaniu reakcji na kontrolę. Po pierwsze, wszczęcie postępowania przez okręgowego inspektora pracy przerywa bieg przedawnienia nieprzedawnionych roszczeń pracowniczych, który po przerwaniu biegnie na nowo od dnia uprawomocnienia się decyzji albo orzeczenia sądu (art. 33a ust. 8 ustawy o PIP). Trzyletni termin z art. 291 § 1 Kodeksu pracy przestaje więc chronić zatrudniającego z chwilą zawiadomienia o wszczęciu postępowania. Po drugie, jeżeli między dniem rozpoczęcia kontroli a upływem terminu do wniesienia odwołania albo uprawomocnieniem się orzeczenia dojdzie do rozwiązania umowy cywilnoprawnej z inicjatywy zatrudniającego, jej wypowiedzenia przez zatrudniającego, jej wygaśnięcia albo do zaprzestania faktycznego świadczenia pracy z jego inicjatywy, za datę zawarcia umowy o pracę przyjmuje się dzień rozpoczęcia kontroli (art. 34 ust. 2g ustawy o PIP). Przesłanka wygaśnięcia obejmuje również upływ okresu, na jaki umowa została zawarta, a więc zdarzenie niezależne od decyzji stron. Skutki takiego cofnięcia daty ustawodawca ograniczył jednak do przepisów o powszechnej i szczególnej ochronie przed wypowiedzeniem lub rozwiązaniem umowy oraz do art. 251 Kodeksu pracy (art. 34 ust. 2h ustawy o PIP), a terminy z art. 264 § 1 i 2 Kodeksu pracy biegną wówczas od dnia uprawomocnienia się decyzji (art. 34 ust. 2i ustawy o PIP). Konstrukcja służy więc utrzymaniu osoby w zatrudnieniu, nie zaś rozszerzeniu obciążeń składkowych, natomiast praktyczny wniosek pozostaje jednoznaczny: zakończenie współpracy w toku kontroli nie zamyka sprawy i pogarsza pozycję zatrudniającego.

Bierność w postępowaniu jest przy tym kosztowna niezależnie od jego wyniku. Jeżeli zgromadzony materiał nie pozwala ustalić elementów treści stosunku, organ przyjmuje umowę na czas nieokreślony, siedzibę pracodawcy jako miejsce wykonywania pracy, pełny wymiar czasu pracy oraz minimalne wynagrodzenie za pracę (art. 34 ust. 2e ustawy o PIP). Odmowa udziału w postępowaniu prowadzi zatem do decyzji o treści mniej korzystnej niż stan rzeczywisty, którą następnie trzeba podważać przed sądem.

Odrębnym zagadnieniem jest odpowiedzialność za wykroczenie. Zawarcie umowy cywilnoprawnej w warunkach właściwych dla umowy o pracę pozostaje wykroczeniem z art. 281 § 1 pkt 1 Kodeksu pracy, zagrożonym grzywną od 2000 zł do 60 000 zł. Odpowiedzialność ponosi osoba fizyczna, a więc pracodawca lub osoba działająca w jego imieniu, w praktyce najczęściej członek zarządu albo dyrektor personalny. Karalność wykroczenia ustaje po roku od jego popełnienia, a gdy w tym okresie wszczęto postępowanie, po dwóch latach (art. 45 § 1 Kodeksu wykroczeń). Odrębnym wykroczeniem, zagrożonym tą samą karą, jest naruszenie zakazu niekorzystnego traktowania pracownika z powodu wydania decyzji stwierdzającej istnienie stosunku pracy, przy czym samo wydanie decyzji nie może uzasadniać wypowiedzenia stosunku pracy ani jego rozwiązania bez wypowiedzenia (art. 281 § 1 pkt 1b Kodeksu pracy w zw. z art. 34 ust. 2l ustawy o PIP).

Okres przejściowy

Do 8 lipca 2027 r. trwa dwunastomiesięczny okres przejściowy. Podmiot, który przed 8 lipca 2026 r. zawarł umowę cywilnoprawną mimo spełnienia cech stosunku pracy i który do tego dnia dobrowolnie doprowadzi do stanu zgodnego z prawem przez zawarcie umowy o pracę, nie podlega odpowiedzialności za wykroczenie z art. 281 § 1 pkt 1 Kodeksu pracy. Zakres tego wyłączenia jest jednak węższy, niż wskazuje określenie „abolicja”, którym mechanizm ten bywa opisywany. Obejmuje odpowiedzialność z tytułu wykroczenia, nie znosi natomiast zaległości składkowych i podatkowych ani roszczeń osoby świadczącej pracę za okres wcześniejszy. Decyzja o skorzystaniu z tego mechanizmu wymaga zatem uprzedniego oszacowania skali możliwej ekspozycji wobec Zakładu Ubezpieczeń Społecznych i organów podatkowych, ponieważ samo zawarcie umowy o pracę stanowi jasny sygnał co do charakteru wcześniejszej współpracy.

Okres przejściowy warto zatem wykorzystać na przegląd umów i faktycznych praktyk w organizacji. Jego wynik wyznacza dalszą drogę: albo potwierdzenie stosowanych rozwiązań w trybie interpretacji indywidualnej, albo ich zmianę jeszcze w okresie przejściowym. Kryteria, którymi przy takiej ocenie posługuje się Główny Inspektor Pracy, omawiamy w drugiej części opracowania.

Beata Krzyżagórska-Żurek

Adwokat, Partner Zarządzająca

2 cz. artykułu dotyczącego nowych uprawnień Państwowej Inspekcji Pracy: https://klpartnerzy.pl/2026/08/24/nowe-uprawnienia-panstwowej-inspekcji-pracy-cz-2/